Archiwa tagu: zarezerwowana

Limit

– Nic ci się ostatnio nie śni. – Z uśmiechem on inicjuje dialog.

– Śni się, ale nie zapamiętuję obrazów. Puszczam je mimo. – Ona również się uśmiecha. – Wystarczą mi te, które wcześniej widziałam. I tak na nic już nie czekam. Unikam łopotu serca. Brak odpoczynku czyha tuż za rogiem, u szczytu schodów. W słońcu. Na jawie. Bez kolejnych znaków zapytania. Poza niepewnością. Tam gdzie nawet zasieki już nie są w stanie powstrzymać szarży cudzych gestów i słów. DO NOT CROSS błyszczy w jaskrawym świetle dnia, a i tak plastik puszcza za jednym szarpnięciem. Bez wysiłku. – Ona wciąż się uśmiecha. – Tak może się stać w każdej chwili. Nie ode mnie zależy kiedy i jak. Na co więc czekać?

– Właśnie. Na co? – on poprawia jej włosy opadające na czoło. – I o tym piszesz?  Czytaj dalej Limit

Luźna dygresja

Nowy astronomiczny rok się właśnie zaczyna, więc i uczczenie tego w ramach podróży do Kodnia staje się konieczne. Ot, inauguracja nowego sezonu turystycznego. Jak co roku w zbliżonym terminie droga ku wschodniej granicy kraju wymaga, by ją pokonać. Nie da rady się temu oprzeć. Urlop od pracy. Wakacje od wielkomiejskiego gwaru i zabiegania. Również ucieczka przed uciążliwymi spojrzeniami pełnymi niezadowolenia, że istnieją osoby, na czole których błyszczy wirtualny neon RESEREVEDCzytaj dalej Luźna dygresja