Archiwa tagu: upór

Brak pewności

Facebook regularnie przypomina o najdziwniejszych nawet starociach. Fajny wynalazek pan Zuckerberg zaoferował użytkownikom tego portalu. Można sięgać po stare wpisy lub załączniki i ponownie zamieszczać je na swoim profilu jako urocze wspominki.

Pewien cytat, który „zalajkowałam” równo rok temu, dał mi dziś do myślenia. Złośliwy chochlik zaczął mnie szczypać niewygodnymi znakami zapytania. Dwanaście miesięcy temu. Dlaczego zwróciłam uwagę właśnie na ten zlepek słów? O czym myślałam zamieszczając na fejsie urywek cudzej książki? Z jakiego powodu dziwaczne lubię czytać PL na tyle przypadło mi do gustu, że zamieściłam na swoim profilu fragment czyjejś książki? Skąd ten pomysł?

„Moja dusza pachnie Tobą” Aleksandry Steć to na swój sposób bardzo poetycki opis człowieczej potrzeby bycia zauważanym, ale…:    Czytaj dalej Brak pewności

Kocimiętka

Johny przeczesał ręką włosy. Powinien przecież dobrze wypaść. O czym przypomniało mu lustro w windzie. Poprawił krawat i strzepnął ze swojego super modnego płaszcza nieistniejące paprochy. Westchnął. Spotkanie, na które zmierzał, uznał za bardzo ważne, bo zamykające trudne śledztwo.

Dziwaczny brzęk zasygnalizował, że winda właśnie zatrzymała się na wymaganym piętrze. John odwrócił się od lustra. Drzwi wolno rozsunęły się. Pan komisarz nieśpiesznie wysiadł. Rozejrzał się. Po obu stronach szklane drzwi blokowały przejście. – Bez pukania się nie obędzie – uśmiechnął się. – Oby warta tego była… – westchnął i nieśpiesznie podszedł do drzwi oznaczonych wielkim napisem „Biuro Analiz”.

Czytaj dalej Kocimiętka

Bujdy na resorach kontra niepewność

Walizka spakowana. Gra Monopol dla dzieci zanabyta drogą kupna jest, Grzaniec dla ich mamy również, tuż obok upchany pamiątkowy kubek oraz żelki schowane w torbie jako pozaprogramowe dodatki. Zamówiona książka o zwierzakach lub innych leśnych wędrówkach ładnie opakowana zabezpieczona przez pozaginaniem kartek. Kilka na szybko dobranych ciuchów i szczoteczek do zębów przygotowane. Nic tylko ruszać na wschód.    Czytaj dalej Bujdy na resorach kontra niepewność

Gwiazda rocka

Jakiś czas temu byłam w teatrze. Jak to się mawia – coś mnie naszło – czyli mądry człowiek zachęcił, żeby wybrać się na premierę sztuki opartej na książce napisanej przez jego faceta. Lubię Tomka Raczka, więc kupiłam wspomniane bilety. Dwie żony mężów na tę sztukę wybrały się wraz ze mną. Prawdziwa kolacja mistrzów w spódnicach, czy jakoś tak…    Czytaj dalej Gwiazda rocka

Mrużąc jedno oko

Lubię ludzi. Wysoko cenię znane mi osoby. Właściwie każdego bliźniego swego postrzegam jako ważną istotę. Oczywiście będąc po prostu człowiekiem często wkurzam się na innych, bywam niemiła lub opryskliwa, nie zmienia to jednak faktu, że te same cechy oraz zachowania staram się szanować u innych. Wielu jednak mi nie wierzy. Ponieważ sami nie wszystkich kochają, przyjmują założenie, że ja również nieustannie oszukuję.     Czytaj dalej Mrużąc jedno oko