Archiwa tagu: śpiew

Tembr

Jego głos mnie hipnotyzuje. Od wielu lat jest moim absolutnym numerem jeden. Przy nim wszyscy inni wokaliści rejterują. Ten facet jest genialny. Możliwość usłyszenia jego głosu na żywo, szczególnie wystąpienia w studiu, to jedno z moich największych marzeń.

Kim jest ów On?

Oczywiście to Ed Sheeran. Od pierwszej nuty, jaką usłyszałam płynącą z głośników w kinie, zakochałam się w jego głosie. Ludzie schodzili, mijali mnie, mówili o Hobbicie, o nowej kreacji i formie przedstawienia opowieści Tolkiena, a ja po prostu trwałam niewzruszenie pod ścianą i słuchałam. Po powrocie do domu od razu zaczęłam na sieci szukać jego innych kawałków. Kilka z nich udało mi się wygrzebać na rosyjskich stronach z mp3’kami.  Czytaj dalej Tembr

Ptaszki, kwiatki i Motylki

Burza mózgów. Marek Niedźwiedzki na antenie Trójki puścił singla. Mariposa zaśpiewała dla wszystkich. Wszystkim pracującym nad wydaniem płyty ciary po plecach spłynęły. Odległe wspomnienia wyrwały się z lamusa – składziku pełnego zapomnianych emocji – przywołując myśl o własnym niemal dzieciństwie. Stare dobre czasy Listy Przebojów Trójki, kiedy czekało się na TEN dzień, żeby móc posłuchać właśnie tego pana Marka.    Czytaj dalej Ptaszki, kwiatki i Motylki

Melodia śmierci

Kiedy odchodzi ktoś sławny, młodzi i starzy zasiadają przed kamerami, żeby podywagować przez chwilę. Bo mógł ów ktoś to lub tamto zrobić. Mógł na ten przykład zatrzymać się w pół kroku i nie czynić już żadnych więcej głupstw. Mógł też nie niszczyć własnych dzieł wiekopomnych nowymi nieudacznictwami. Mógł siedzieć w ciszy i spokoju, choćby nawet czekając na własny koniec. Ów ktoś mógł wiele. Mógł nie słuchać oszukańczych sąsiadów. Mógł poddać się woli własnych dzieci. Mógł też ów ktoś leczyć się na wiele sposobów.  Czytaj dalej Melodia śmierci