Archiwa tagu: Siła

Nie myśl za dużo, nie warto

„W mgnieniu oka potrafimy poczuć, co trzeba zrobić. To nie jest produkt twojej edukacji; nauki ani logiki; po prostu odbierasz wiadomość, potem po prostu działasz, po prostu to robisz. Ta podstawowa ludzka cecha nagłego otwarcia się jest najlepszą częścią ludzkiego instynktu”.
Czogyam Trungpa Rinpocze
__________________

Nostalgia

Gadka szmatka. Dwie laski oddalone od siebie o blisko czterysta kilometrów marudzą o niczym, czyli o własnym życiu. Sentymenty jadą po bandzie. Szereg westchnień wydziera się z obu gardeł. Jedna marudzi, że chciałaby, ale i tak już pozamiatane. A druga, że wcale jej nie żal martwej przeszłości, że za chwil kilka planuje zacząć nową pracę i że przyjaźń nigdy się nie liczyła, skoro de facto przyjaźnią nie była.

Marudzą. Jak wszystkie inne kobiety, też i one, mają to do siebie, że lubią klepać ozorami po próżnicy. Twierdzą, iż zapomniały, że wywietrzało im z głowy, że już w innym kierunku spoglądają, że pod nowy adres kierują własne westchnienia, kiedy tak naprawdę w cichości ducha sentymentu nie wyzbyły się nigdy. Trudno i darmo. Drzazga wbita w serce jak tkwiła, tak nadal zanurzona w ropiejącej już ranie coraz silniej zwiększa ryzyko gangreny.  Czytaj dalej Nostalgia

Motto dnia

Nie możemy zmienić biegu karmy innych ludzi, ale możemy być przykładem i inspiracją. A będąc pozytywnym wzorem do naśladowania i dobrym przykładem możemy przynieść ogromną nadzieję. I prawdopodobnie najlepszym darem jest dar nadziei. Dając nadzieję dajemy to, co naprawdę leczy choroby i usuwa trudności.

17 Karmapa Trinley Thaye Dorje

Ogrom i siła

Uwielbiam zwalistość. Moc ciężaru. Siłę trwania w miejscu. Pewności, że nawet trzęsienie ziemi nie od razu pokona to, co głęboko zapuściło korzenie w nie zawsze żyznej glebie.

Najsilniejsza bywa skała. Tylko woda i trzęsienie ziemi daje jej radę. Ruchy tektoniczne i człowiek się do tego dokładają, ale nie nieustannie. Człowiek szybko umiera, a skała nadal trwa. Całe wieki. Tysiąclecia. Eony.

Twardość to stabilna moc. Nie płonie. Nie gryzie ani kąsa. Jedynie spokojnie obserwuje. Widzi ludzkie mrowisko. Czasami eksploduje i parzy, ale tylko w określonych miejscach globu. Jeśli człowiek wie, czego unikać, niekoniecznie ginie roztopiony płynną lawą lub zasypany wulkanicznym pyłem. Czytaj dalej Ogrom i siła

Rozpryśnięte emocje, poukładane myśli

W ostatni weekend dobiegła końca roczna szkoła Kabały, prowadzona przez Jana Witolda Suligę. Nie w pełni byłam szczęśliwa, że to właśnie ta, a nie inna data, ale widać tak miało być, maszerowanie przez miasto w ramach parady równości nie było mi przeznaczone.

Za to tamtego dnia na dzień dobry pan Jan z wielką radością dokonał coming out’u. Stanął przed nami, cały opalony, w koszuli à la hawajskiej i zakomunikował, że w trakcie swojej wizyty w Grecji odwiedził pewną wyspę – Lesbos. Właśnie tam dotarło do niego kim naprawdę jest.  Czytaj dalej Rozpryśnięte emocje, poukładane myśli