Archiwa tagu: rysunek

W krzywym zwierciadle, czyli autoportret

Każdemu może uderzyć palma do głowy. To stara prawda. Nie ma znaczenia wiek, ani funkcja społeczna jaką taka osoba pełni, kuku na muniu umie dopaść każdego. Czy to zmęczenie po intensywnych zajęciach fitness, czy też czekając w kolejce na poczcie lub sklepie, przychodni lekarskiej, w metrze lub na przystanku autobusowym ulega się chwili i zaczyna tworzyć najdziwniejsze nawet bzdury. Również teoretycznie dojrzałym kobietom przytrafiają się wyskoki. Szczególnie, że połączenie całej masy dziwacznych aplikacji pozwala na wiele i to nawet w przypadku słabej jakości zdjęć.

To trochę jak z pismem automatycznym. Surrealizm przeniesiony z odległych czasów na poziom obecnego sposobu tworzenia pozornych bzdur. Tu klikniesz, tam przyciśniesz, w inne miejsce zajrzysz i tak ostatecznie spod twoich palców wychodzi niezapomniane dzieło sztuk zwane auto-satyrą, czy nawet skretynieniem. Bywa!… Nowożytna sztuka dla sztuki, czyli produkowanie niewyobrażalnych ilości wizualnych śmieci, które po bardzo wielu latach zaczynają mile się kojarzyć. Tzw. przyszłe perełki z lamusa.

Poprzez rzekę

To nie jego wina, nie mógł wiedzieć, że alkohol z proszkami nie może tańczyć w parze. Chciał pewnie poprawić nam obojgu nastrój, nie miał pojęcia, że tej doby przyjmowałam jakieś medykamenty. Zresztą nikt inny, tylko ja spokojnym głosem spiskowca przypomniałam, że w lodówce stoi butelka Cambras’a, a on zapalił się do tego pomysłu.

W ciszy śpiącego domu z namaszczeniem rozlewał czerwone wino do kieliszków. Nie mogłam tego widzieć, ale potrafiłam sobie wyobrazić. Zażywając gorącej kąpieli zastanawiałam się czy dobrze robię. Czułam jak niewiele czuję, robiło się coraz przyjemniej, coraz bardziej wszystko jedno i nijak. No i ten śpiew… melodia napływające nie wiadomo skąd. Zupełnie jak syrenie nawoływania z drugiego brzegu.  Czytaj dalej Poprzez rzekę