Archiwa tagu: religia

Razy kilka… Wilka

Siada się przed komputerem. A właściwie nie przed, ale z komputerem w ręku, bo laptop spoczywa na kolanach, a myszka przestaje być niezbędna. Tak czy siak gapi się człowiek na literki mrugające na ekranie i zastanawia o czym mógłby, czy nawet powinien napisać. Myśli się kłębią. Kolejne litery pod pozorem obrazów eksplodują w głowie, a mimo to kartka wirtualnego papieru pozostaje pusta.

Czytaj dalej Razy kilka… Wilka

Wschodnia Madonna

Walizki – sztuk jeden – spakowane. Prezenty dla dzieci również. Dobre intencje zebrane do kupy, poukładane i w ramach bagażu podręcznego wciśnięte do niewielkiej torby. Zupełnie jakby na letni wywczas jechało się na Antypody, a nie zaledwie dwieście kilometrów od domu. Kodeń czeka. Jedna myśl nieustannie daje do wiwatu, że trzeba się wreszcie zanurzyć w czystych wodach jeziora BiałegoCzytaj dalej Wschodnia Madonna

Ołtarze buddyjskie vs chrześcijańskie

Hannah Nydahl:

 

Używamy określenia „ołtarz”, ponieważ jest to jedyne znane nam pojęcie. Ale wielu ludzi dziwi się, że mamy w buddyzmie ołtarze. Budda nie jest przecież bogiem, tylko kimś, kto rozpoznał prawdziwą naturę umysłu i pokazuje, w jaki sposób można uzyskać to samo oświecenie.  Czytaj dalej Ołtarze buddyjskie vs chrześcijańskie

Pieniacz

Wygadał się – w pewnym sensie przynajmniej. Bąknął coś na temat braku umiejętności obchodzenia się ze stroną. Wymówka dobra jak każda inna. Moim zdaniem zwyczajnie wstydzi się odezwać, pokazać ludziom swoje prawdziwe ja. Krytyka – drobna choćby sugestia oceny niektórych paraliżuje. Idę o zakład, że wrodzony, czy też wyssany z mlekiem matki pesymizm odebrał Pieniaczowi moc.

Trudno i darmo. Szkoda 5-ciu złotych wydanych na SMSa otwierającego bloga. Teraz będzie odwrotnie. Pisać będę ja – Szara Eminencja – a Pieniacz będzie gościł z rzadka, o ile w ogóle się jeszcze rozkręci. Trochę szkoda. Naprawdę dobry marketing mu robiłam. Zmarnował szansę. Mam nadzieję, że w życiu realnym będzie się wykazywał lepszym wyczuciem rynku.  Czytaj dalej Pieniacz