Archiwa tagu: opis

Jesienna nostalgia

Są sprawy, które zaprzątają nam głowę bardziej, niż byśmy się tego spodziewali na wstępie realizacji własnych zamierzeń. Mimo woli ustalamy sobie tzw. deadline, czyli ostateczny termin realizacji. Zgodnie z normami rynkowymi przyjęte zamierzenia realizuje się krok po kroku, zdecydowanie i konsekwentnie. Wszystko jedno, czy dotyczy to przygotowywania dzieci przed rozpoczęciem nowego roku szkolnego, remontu mieszkania lub wyjazdu poza granice naszego kraju, zawsze tak samo trzeba się trzymać wyznaczonych zasad. Oczywiście w sferze zawodowej ten schemat bywa dużo silniej narzucany przez tzw. czynniki zwierzchnie. Tyle tylko, że w tym zakamarku naszej codzienności tworzymy na papierze realny zapis kolejnych etapów wprowadzania w życie naszych postanowień. Plan musi być wtedy bardzo konkretny i dookreślony. Zazwyczaj szef dokładnie nas z tego rozlicza, szczególnie jeśli pracujemy w korporacji. Zaś w życiu prywatnym jedynie przyjmujemy założenia i zazwyczaj czynimy to jedynie umownie, rozliczając się z tego głównie sami przed sobą.  Czytaj dalej Jesienna nostalgia

Szóstka Mieczy

Podróż, przeprawa, zmiana w życiu. Głównie z tym jest kojarzona Szóstka Mieczy. Przejście na drugi brzeg, zgoda na własną mini lub maksi transformację. Oczywiście na przeinaczenie, nagięcie własnej codzienności, niekoniecznie skrajną rewolucję życiową. Po prostu kolejny etap na drodze ku przyszłości. To często oznacza konieczność podjęcia szeregu trudnych decyzji.  Czytaj dalej Szóstka Mieczy

Parafraza rzeczywistości

Znajomi mają to do siebie, że przypominają sobie o nas zwykle wtedy, kiedy czegoś potrzebują. Nagle znajdują czas, żeby nas odwiedzić, żeby spytać niby mimo chodem co u nas słychać, a potem niby to „całkiem przy okazji” zasięgnąć rady, pożyczyć trochę cukru albo poprosić o pomoc przy instalacji nowego oprogramowania. W moim przypadku zwykle wszystko skupia się na wróżeniu lub interpretacji snów.

Tak było i tym razem.    Czytaj dalej Parafraza rzeczywistości

Zazwyczaj pomiędzy

Zazwyczaj pomiędzy „dzień dobry, w czym mogę pomóc”, a „dziękuję, do usłyszenia” jest bardzo długa droga wypełniona masą słów. Cóż począć skoro komunikacja, a więc obsługa klienta przez telefon wymaga mówienia?

O narzędzie pracy należy dbać, to stara prawda. Aparat mowy należy do bardziej skomplikowanych i delikatnych. Wystarczyłoby przestrzegać określonych zasad higieny, żeby móc cieszyć się sprawnym głosem przez lata.  Czytaj dalej Zazwyczaj pomiędzy

Nauka tworzenia dialogów

 


1/

– Czujesz się ulicznikiem, czy tylko przyjmujesz taką pozę kreując się na Genetowskiego bohatera? – przyglądała mu się beznamiętnie.

– Nie rozumiem – odpowiedział spoglądając w bok.

– Czyli tylko się kreujesz, a już myślałam, że naprawdę to lubisz – wydęła wzgardliwie usta.

– Zupełnie bez powodu się czepiasz – bąknął i odwrócił się do niej plecami.    Czytaj dalej Nauka tworzenia dialogów