Archiwa tagu: męskość

Sztuka konsumpcyjna

Poczuć życzliwy uśmiech płynący z oddali. Mieć wrażenie, że pod naporem przychylnej energii wszystko wokół niemal pulsuje. Wiedzieć, że ktoś o nas myśli. Zdawać sobie sprawę z tego, że znajome oczy cieszą się zerkając na nasze fotografie. Z ulgą budzić się rano i z podobnym uczuciem wieczorem przykładać głowę do poduszki.

Mieć świadomość obcej zazdrości… chęci zdławienia naszego uśmiechu… sprawienia, by każde z naszych marzeń okazało się zaledwie mrzonką…    Czytaj dalej Sztuka konsumpcyjna

Trochę po męsku i odrobinę po babsku

W trakcie przygotowywania zapisków Robiego do „druku”, czyli zamieszczenia na mojej stronie, przeczytałam kilka akapitów jego sławetnych wpisów. Na śmierć zapomniałam o czym on tak naprawdę pisał. Używał tych swoich prześwintuszonych słów i sformułowań, a tak naprawdę pomiędzy nimi wtykał bardzo trafne wnioski i sugestie. Szczególnie w odniesieniu do polityki i obyczajowości Polaków. Fajny facet. Na jawie, czyli w realnym świecie, a nie tylko na własnym blogu, bardzo inteligentny i uroczy, bo w sposób subtelny bardzo rubaszny i misiowaty. Kobiety go uwielbiały, a on je akceptował i potrafił wysłuchać. U gejów to raczej bardzo rzadka cecha. Mam na myśli umiejętność poświęcania swojej uwagi innym osobom, czyli niekoniecznie podrywanym przez siebie facetom.   Czytaj dalej Trochę po męsku i odrobinę po babsku

Blogerka

Ostatnio kumpel zabawną rzecz powiedział, a właściwie zadał mi nieco śmieszne pytanie:

– Czy wiesz, że nazywają cię Blogerką? Czy zdajesz sobie sprawę z tego, że masz taką właśnie ksywę na niektórych wirtualnych salonach?

Ze zdziwienia aż uniosłam brwi. Niby określenie Blogerka znane mi było od naprawdę bardzo dawna, ale nigdy samej siebie tak nie tytułowałam. Dlatego pytanie kumpla mimo wszystko zaskoczyło mnie. Czytaj dalej Blogerka

Męskość w uścisku z kobiecością

1/ „Wszyscy najsłynniejsi kaci byli mężczyznami. Mao jest odpowiedzialny za śmierć 80 milionów Chińczyków i 1,4 miliona Tybetańczyków, duet Lenin-Stalin ma na koncie 30 milionów rozstrzelanych bądź wygnanych Rosjan, Hitler sprawił, że głównie w wyniku działań wojennych zginęło na całym świecie 25 milionów ludzi, poczet ten uzupełniają Pol Pot i Saddam Husejn, każdy z kilkoma milionami ofiar na sumieniu. Panujące kobiety zadowalały się najczęściej po prostu kilkoma otruciami czy też rozkazem ścięcia jednej lub drugiej głowy… Należy mieć nadzieję, że w przyszłości kobiety częściej będą wpływały na społeczeństwa za pomocą sztuki porywania za sobą i inspirowania innych. Byłyby w tej roli o wiele mniej niebezpieczne! Czytaj dalej Męskość w uścisku z kobiecością

Dłubanina

Od naszej rozmowy Ukochany nie przestaje się uśmiechać. Tak niewiele, a jakże cieszy. Muszę się ponapawać, bo nie wiem jak długo taka idylla potrwa. Ukochany ma to do siebie, że łatwo się denerwuje i nie ma na to rady. Przywykłam do jego zmiennych nastrojów – jestem przecież kobietą, więc to doskonale rozumiem.

Jester (znaczy Ukochany) jest pierwszym facetem, którego nauczyłam się słuchać po prostu. Co prawda nie nazywałam tego wcześniej w ten sposób, ale Zając mi uświadomił, że świat składa się z dwóch sposobów podchodzenia do tego, co inni nam komunikują – kobiecy i ten „po prostu”. Miał – cholera jasna – Szarak rację. W słuchaniu „po prostu” mieści się nawet psychoanaliza, bo kobiece podejście do świata jest najzwyczajniej w świecie pokrętne i zmącone.  Czytaj dalej Dłubanina