Archiwa tagu: czytelnia

Koniec urlopu

Duża ilość łażenia. Dwa dni jak z bicza trzasł. Wczoraj na Zadupiu Dolnym, dziś u cioci w warszawskim mieszkaniu i wycieczka nad Wisłę. Wszystko w pojedynkę. Nikogo u boku.

Sporo o tym myślałam. Cały urlop spędziłam z dala od gadających głów, wiecznie sama. Nie szukałam kontaktu z ludźmi, nauczyłam się nie tęsknić. W 2011 nie poradziłam sobie z relacjami w grupie, więc uciekłam od tego – od przebywania w teamie. Pewnie fajnie byłoby móc z kimś pogadać, ale skoro ludzie są tacy zabiegani i wyzbyci zrozumienia dla innych… tych innych Innych, to po co się im narzucać?  Czytaj dalej Koniec urlopu