Voys and my story

Starocie w nowej wersji właśnie zawisły pod określoną datą. Drobna dawka świntuszenia wygrzebana z odzyskanego dysku zewnętrznego. Nic pasjonującego, ot, niby sztubackie wygłupy. Pikanteria pełna dziwacznej fantasmagorii nijak mającej się do codziennej nudy obojga autorów.  Współautor pan Voy i Blogerka, kiedyś znana jako Szara, przedstawili swoje chyba na dobre minione poplątanie.   

Zabawa słowem powołana do życia przez dwie osoby silnie sfrustrowane własną skrajnie bezbarwną codziennością, rzeczywistością wyzbytą przygód sercowych i nagłych zwrotów akcji. Coś surrealistycznie udziwnionego, więc i odrobinę ekscytującego dla młodych, a w pojęciu tych dużo starszych dość silnie głupkowatego.

Czy warte przeczytania? Trudno sprecyzować lub dookreślić. Tak czy siak dobry sposób na urozmaicenie powagi własnego tu i teraz. 

To również wprawki paraliterackie, czyli niemal studencka i nieco infantylna zabawa prowadzona przez Voya i mnie na przełomie 2009 i 2010 roku. Gra słów i wymiana scen. Kilkanaście zdań on i drugie tyle ja. Historia tworzyła się samoistnie i bez pierwotnego planu. Szaleństwo kolejnych pomysłów czerpanych z tzw. kosmosu.

Chwilami z cudowną łatwością daje się wyczuć różnicę stylu, więc wiadomo, który z fragmentów spod czyjego pióra, czy też palców wyszedł. To dość zabawna i niemal dziecinna opowieść zawierająca w sobie szereg elementów żywcem zaczerpniętych z realnego życia, czy też autobiografii blogerki.

Miłej lektury…

O Annie – czyli Voy vs ja

Content not available.
Please allow cookies by clicking Accept on the banner

Wtręt a propos dalszych losów tych bohaterek:

Piszmy więc

Content not available.
Please allow cookies by clicking Accept on the banner

A tu już skrajna fantasmagoria. Mieszanka dziwacznej dziwaczności. Erotyka tworzona głównie przez Voya, bo współautorka wtedy jeszcze rzadko się w to bawiła. Czas naśladowania Onanisty nastał dla niej dużo później.

Wyspiarze – czyli opowieść Voya vs moje wstawki

Content not available.
Please allow cookies by clicking Accept on the banner