Blednących wspomnień czar

Budda_powiedzial_kiedysZmiany w życiu każdego z nas przychodzą różnymi ścieżkami i różną przyjmują formę. Czasami to zaledwie drobne niuanse, które wolno i subtelnie zaczynają przebudowywać naszą codzienność. A czasami to wielkie przewroty i nagłe trzęsienia ziemi. Jakby jednak na to nie patrzeć, nic nie pozostaje takie samo po wsze czasy. Sposób w jaki transformacja się dokona, nie zawsze ma zbyt duże znaczenie. Po prostu bowiem wszyscy się zmieniamy. Tak już ten świat jest skonstruowany. Stopniowo lub w jednej chwili przechodzimy silną metamorfozę. Na tym właśnie polega dorastanie, dojrzałość i starzenie się.

Jakie karty najlepiej to ilustrują? Oczywiście głównie te nazywane ilustracją transformacji. Rydwan, Koło Fortuny, Śmierć, Wieża i Świat.

I tu powstaje pytanie po czym poznać, że w naszym życiu w tej, nie innej, chwili dokonuje się właśnie taka transformacja. Jak wyczuć, że nasze jutro przestanie przypominać dogasające właśnie dziś, za którym jeszcze niknie w cieniu tracące na znaczeniu wczoraj.

Karty_TransformacjiKażdy z nas tego rodzaju zwrot akcji zaczyna przeczuwać często nawet dobrą chwilę wcześniej. Zwykle wszystkie znaki na niebie i ziemi coraz głośniej wykrzykują, że nic już nie pozostanie takie, jakim zdawało się być całe lata wcześniej, czy nawet parę godzin temu. Potem przychodzi czas na rozglądanie się wokół siebie i odkrywanie, że tak ludzie, jaki rzeczy i otaczające nas obrazy, nie wyglądają identycznie, co dawniej. A wtedy… Szereg elementów zaczyna nas niepokoić i zaskakiwać.

Jeśli jesteśmy spostrzegawczy i gotowi na metamorfozę, czy inną transformację wewnętrzną, zmiany dokonują się ku naszej radości lub przynajmniej nas nie przerażają. Jeśli jednak nie czujemy się na to gotowi, aby świat nas otaczający przestał wyglądać identycznie, co kilkanaście uderzeń serca wcześniej, karty transformacji odwracają się i nagle każdy oddech, czy uderzenie serca staje się dla nas dużo trudniejsze, niż dawniej.

Dlatego warto czasami głębiej wciągnąć powietrze, mruknąć pod nosem – JESTEM GOTOWA – by chwilę później sięgnąć po stare fotosy, czy inne wspomnienia. Pozwolić, by stare sprawy niczym film przepłynęły pod naszymi powiekami, obraz za obrazem zaczęły tracić na znaczeniu, wyblakły i na dobre odeszły. Młodość mija, ale zawsze można się cieszyć dojrzałością, a potem wiekiem średnim dryfującym zwolna ku podeszłemu.

Dwie_osobowosciBo często nawet jeśli kilogramów nam znowu ubędzie, kiedy fryzura się zmieni, kiedy uśmiech się poszerzy i stanie bardziej hollywoodzki, czas i tak się nie zatrzyma. Zmarszczki nadal będą coraz silniej znaczyć naszą twarz, nadal długie, czy krótkie włosy niewiele zmienią w naszej relacyjnej codzienności. Na dobre jasnym się stanie, że kto nigdy nas nie kochał, już nie pokocha. Kto zmarł, nigdy już nie podniesie się z grobu. A dorosłe dzieci nie staną się znowu niemowlętami. Jak również, nawet operacja plastyczna usuwająca nasze fałdki tłuszczu na brzuchu, czy zmarszczki wokół ust i oczu, niewiele zmieni. A młodzi ludzie, jak zaprzestali do nas mówić „cześć” i zwracać się po imieniu, tak nadal będą nas tytułować panią lub panem i podkreślać, że nie należymy już do świata niewinnych istot.

Dlatego warto pozwolić, aby oczywista transformacja w spokoju i zgodzie z naturą ostatecznie dokonała się w naszym życiu. Skoro stare odeszło, niech nowe na dobre się rozgości. Jeśli jakiś związek lub inna miłość na dobre przygasła, czas pozwolić bardziej stanowczej i konsekwentnej nowości, by na dobre rozgościła się w naszym życiu. Jeśli dzieci dorosły i odeszły już do własnego świata, warto zaniechać wtrącania się do ich spraw. Jeśli jedno hobby zatraciło na znaczeniu, warto się z tym pogodzić i odpuścić sobie silenia się na dalsze popisy wiedzy na dany temat lub pokazywania kolejnych eksponatów dodanych do naszej niepotrzebnej nikomu kolekcji. Warto też rozpocząć pracę nad zaniechaniem ciągłego oglądania się za siebie i życia wspomnieniami z czasów, kiedy się było – we własnym mniemaniu – pięknym, młodym, prężnym, piękną i szczupłą, bystrzejszym, czy rokującym jakieś tam nadzieje na rynku pracy. Co było, a nie jest… itd.

Kasia_12-COLLAGE (5)Nic nie pozostaje wiecznie takie samo. Ani my, ani otaczający nas świat. Każdy podręcznik do historii bardzo zgrabnie to opisuje. Nowe może cieszyć, nawet jeśli równa się ze zgodą na zmiany, których się nie spodziewaliśmy i niekoniecznie wypatrywaliśmy ich z utęsknieniem.