Na odchodnym

I tak oto dobiegła końca moja kariera w charakterze biurwy. Wręczono mi wymówienie w ramach zwolnienia grupowego. Oznajmiono, że dostanę ekwiwalent kilku dotychczasowych pensji i możliwość szkolenia się na koszt korporacji. Reszta to już tylko adieux c’est la vie.

Chwilę rozmawiałam z szefową, która też niebawem odchodzi z firmy. Potem zagadnęłam dwa słowa z kumpelami z działu. Żegnaliśmy się w atmosferze zażyłości i sentymentu. Z Mini i Lici umówiłam się na oddzielne ploteczki.   Czytaj dalej Na odchodnym