Daviesomania

Po podwórku biegają dzieci. Ogrodzony plac zabaw tętni życiem. Teren jest wysypany piaskiem. Rodzice siedzą na ławkach zerkając w stronę pociech. Na brzegu placu maluchy grają w piłkę. Niektóre jeżdżą na niewielkich rowerkach. Wiodą prym trójkołowe hulajnogi – modna nowość. Plac tętni życiem.

Gdzieś w rogu podwórka, nieopodal klatki schodowej, biega mały chłopiec. Dwulatek o więcej niż śniadej skórze. Uśmiecha się gaworząc cicho. Tuż przy nim na posterunku trwa tata. Jest wysoki i bardzo szczupły. Spod daszka czapki na dziecko zerka czujne oko ojca. Jedyny jasny element możliwy do wychwycenia w tej sylwetce. No, może poza uśmiechem. Zęby lśnią bielą.   Czytaj dalej Daviesomania

Zaduszkowa niespodzianka

Zdarza się, że kiedy dzwoni telefon mimo woli przeszywa nas dreszcz emocji. A może to wygrana na loterii? Chwila wahania. Drobna ekscytacja lub rozczarowanie na widok napisu wyświetlającego się na telefonie. Szczególnie łatwo stracić animusz jeśli na ekranie pojawia się znajoma nazwa. Guzik z zieloną słuchawką zostaje przyciśnięty. Pada spokojne – „halo” – i rozmowa zaczyna się toczyć.    Czytaj dalej Zaduszkowa niespodzianka