Sąsiad i brat

Niewiele się dzieje. Sama nie wiem o czym mogłabym pisać. Dni jak zawsze przeciekają mi przez palce. Dzisiaj, w nawale codzienności rozmawiałam z best friend’em i jedynym bratem. Oba telefony były poza Polskę. Na telefon do Onanisty już mi nie starczyło odwagi. Choć przyznać muszę, że wspomniany od kilku dni odbija mi się mocną czkawką, więc trzeba będzie mu trochę poprzeszkadzać. Czytaj dalej Sąsiad i brat