Metamorfoza

Pracuję nad sobą. Powoli uczę się radzić sobie z nieustannymi kłopotami w kojarzeniu nazw. Tworzę nowy system, który mi pomaga odnajdywać w pamięci potrzebnych w danym momencie słów. To poprawia mi humor. Pracuję też nad własną notoryczną depresją. To niełatwe. Już nie przyjmuję tylu leków, co rok temu, a mimo to dużo częściej się uśmiecham. Jednak nadal uciekam od świata. Nie potrafię prawidłowo i spójnie prowadzić rozmowy.

Remont trwa nadal. Tym razem sami się zajmujemy poprawkami. Oczywiście kasy zainwestowanej w partaczy nie da się już odzyskać. Agata Rechotka, która nam naraiła partaczy, początkowo zobowiązywała się do pomocy w odzyskaniu części straconych funduszy. Potem, w rozmowie z Jesterem, podobno zaczęła się wycofywać z możliwości wpłynięcia na swoich znajomych roboli. Machnęłam więc ręką.

____________________