Biblijnie

Jak przez mgłę pamiętam pewien fragment z Biblii. Było tam wspomniane o śnie pewnego bodaj faraona. Faraon o sens tego snu spytał Józefa, który dość skutecznie zinterpretował widziane przez faraona obrazy. Siedem lat dobrobytu i siedem głodu. Przekładając opowieść na własne życie z bólem serca muszę stwierdzić, że na dobre popadłam w czas braku szczęścia i dostatku. Jest źle i długo jeszcze nie będzie lepiej. Czytaj dalej Biblijnie

Po remoncie

Remont dobiegł końca. Nigdy wcześniej nie widziałam gorszego wykonania. Pokarało nas za głupkowatą ufność w kumplowską pomoc. Wpuściliśmy do domu robotników pozbawionych jakichkolwiek umiejętności i wyczucia. I teraz fugi wypadają, płytki są krzywo położone, kibel źle podłączony, listwy nieprawidłowo zainstalowane itd. itp. Ot, kaplica, nic dodać nic ująć. Czytaj dalej Po remoncie