Bankowe Allo! Allo!

Powinnam coś napisać. Może znowu o pogodzie? Albo nie, po co się powtarzać. Będzie po prostu, czyli prostacko. Dostałam urlop. Czas choć trochę się pouczyć. W kwietniu co weekend będą uczelniane zajazdy. To już koniec semestru. Zaczną się kolokwia i egzaminy. Nic przyjemnego. Czytaj dalej Bankowe Allo! Allo!