Męskość w uścisku z kobiecością

1/ „Wszyscy najsłynniejsi kaci byli mężczyznami. Mao jest odpowiedzialny za śmierć 80 milionów Chińczyków i 1,4 miliona Tybetańczyków, duet Lenin-Stalin ma na koncie 30 milionów rozstrzelanych bądź wygnanych Rosjan, Hitler sprawił, że głównie w wyniku działań wojennych zginęło na całym świecie 25 milionów ludzi, poczet ten uzupełniają Pol Pot i Saddam Husejn, każdy z kilkoma milionami ofiar na sumieniu. Panujące kobiety zadowalały się najczęściej po prostu kilkoma otruciami czy też rozkazem ścięcia jednej lub drugiej głowy… Należy mieć nadzieję, że w przyszłości kobiety częściej będą wpływały na społeczeństwa za pomocą sztuki porywania za sobą i inspirowania innych. Byłyby w tej roli o wiele mniej niebezpieczne!

Kobieta ma przekazać pociągającemu ją mężczyźnie, wiedzę o tym, które wartości są naprawdę cenne, a także ma pomagać mu w zachęcaniu innych do obierania mądrych celów. To wzbogaci trwale jego, a tym samym ich oboje jako parę.

A jeśli już znalazła się w tej sytuacji, powinna przede wszystkim zaprzyjaźnić się z „pretendentkami”. (…)”

2/ „Gdyby kobiety potrafiły współpracować ze sobą, mając tak wiele doskonałych właściwości, byłyby – w konfrontacji z wyniszczającymi się w wojnach mężczyznami – naprawdę niezwyciężone. Nie przeszkodziłyby im ani mniejsza siła fizyczna, ciąże, konieczność opiekowania się dziećmi, ani uciskające je prawa prymitywnych religii. nieco światła może na to rzucić struktura życia zakonnego w Tybecie (co zresztą pokrywa się z doświadczeniami z innych części świata). Istniały tam męskie klasztory kierowane przez mężczyzn, męskie klasztory kierowane przez kobiety, żeńskie klasztory kierowane przez mężczyzn, ale nie było żadnych żeńskich klasztorów kierowanych przez kobiety. Kobiety na dłuższą metę nie uznają kierownictwa kobiet. Jednak prawie wszystkim mężczyznom trudniej jest uczyć się od kobiet niż kobietom od mężczyzn. To z pewnością wiąże się z męską potrzebą utrzymania pozycji tego, który ochrania. (…)”.

3/ „W zależności od tego, z jakim typem mężczyzny zwiąże się kobieta i przed kim się otworzy, przejmie różne jego właściwości i aktywności. Jest to nieuniknione. Tym niemniej powinniśmy być w stanie stwierdzić w oparciu o aparycję danej osoby, czy stoi przed nami kobieta czy mężczyzna. W końcu cel – połączenie współczucia i mądrości – wydarza się na poziomie wewnętrznym i nie niweluje fizycznych różnic pomiędzy płciami”.

„Budda i miłość” – Lama Ole Nydahl